WIZJA WARSZAWY

Program antysmogowy

 

Likwidacja wszystkich miejskich kopciuchów w pierwszym roku kadencji

Bonu antysmogowy, czyli dopłat do rachunków dla mieszkańców, którzy potrzebują wsparcia finansowego

PROGRAM ANTYSMOGOWY

Likwidacja wszystkich miejskich kopciuchów w pierwszym roku kadencji

W Warszawie wiele mówi się o smogu. Jeśli miasto chce poważnie zabrać się za rozwiązywanie tego problemu, musi zacząć od siebie! Jak podliczyli aktywiści z Warszawy Bez Smogu, w stołecznych lokalach komunalnych działa blisko 1700 tzw. „kopciuchów”, czyli pieców najgorszej klasy, takich jak piece węglowe czy kotły olejowe, których użytkownicy palą tym, czym mogą, a z braku środków są to często także śmieci lub najgorszej jakości miał węglowy. Najwięcej jest ich w Wawrze (696), na Pradze-Południe (439) i na Targówku (113).

Zgodnie z Programem Ochrony Powietrza dla Warszawy w stolicy znajduje się ponad 16 tysięcy nieekologicznych pieców. W 2017 roku w Warszawie pozbyto się jedynie 351 z nich. Oznacza to, że skuteczność obecnych władz Warszawy w kwestii wymiany pieców i kotłów kształtuje się na poziomie nieco ponad 2% rocznie. Do lokali ogrzewanych kopciuchami można przecież doprowadzić sieć ciepłowniczą, ale nie wiedzieć czemu władze miasta tego nie robią i nie widać, by w planach miasta było to priorytetem.

Dla porównania – w Krakowie w 2017 roku wymieniono 6 tysięcy pieców, a we Wrocławiu 1500. W Warszawie również da się osiągnąć takie rezultaty. Trzeba jednak prowadzić umiejętną politykę informacyjną na temat możliwości uzyskania dotacji na wymianę pieców. W 2016 i 2017 roku na akcję pt. „Oddychaj Warszawo”, która miała zachęcić warszawiaków do współpracy w walce ze smogiem, wydano łącznie ponad 190 tysięcy złotych. Mimo to rezultat jest śmiesznie słaby, co pokazuje chociażby niskie zainteresowanie mieszkańców Warszawy programem dofinansowania pieców. Zamiast tego ratusz w swojej kampanii skupił się głównie na pokazaniu rzekomej zmiany stanu powietrza w stolicy na lepsze.

Władze Warszawy oficjalnie poparły wprowadzenie uchwały antysmogowej nakazującej wymianę najbardziej szkodliwych pieców pozaklasowych. Przepisy weszły w życie w listopadzie 2016 roku, ale na wymianę najgorszych kotłów dają aż pięć lat, czyli do końca 2021. Nie pozwolimy na to, miejskie kopciuchy muszą zniknąć szybciej.

Bon antysmogowy – STOP ubóstwu energetycznemu

Jedną z przeszkód w walce z emisją zanieczyszczeń z domów jednorodzinnych jest tzw. ubóstwo energetyczne. Wiele rodzin nie decyduje się na wymianę źródeł ogrzewania w obawie przed rosnącymi kosztami. Dlatego też będziemy nie tylko kontynuować politykę wymiany pieców, lecz także będziemy wspierać osoby, które są wykluczone społecznie. Proponujemy wdrożenie bonu antysmogowego, czyli dopłat do rachunków dla mieszkańców, którzy potrzebują wsparcia finansowego (np. emerytów, osób niepełnosprawnych), aby mogli oni wymienić stare piece na ekologiczne źródło ogrzewania. Dofinansowanie będzie wypłacane co miesiąc, w okresie grzewczym. Pomoc będzie skierowana do osób najuboższych, dlatego warunkiem skorzystania z dopłat będzie kryterium dochodowe, podlegające okresowej weryfikacji.

Fundusz Przyłączeniowy

Program wymiany starych pieców musi przyspieszyć. Zadaniem władz miasta jest doprowadzenie do wymiany przestarzałych źródeł ogrzewania w lokalach prywatnych na ciepło systemowe lub sieć gazową. Chcemy to osiągnąć poprzez wprowadzenie specjalnego Funduszu Przyłączeniowego, który stanowić będzie źródło dopłat do przyłączenia do centralnego ogrzewania lub indywidualnych systemów, które będą miały charakter ekologiczny. Środki przeznaczone na Fundusz Przyłączeniowy będą wynosić ok. 7 milionów zł rocznie. Jednocześnie z wprowadzeniem funduszu przyłączeniowego będziemy prowadzić intensywne działania promocyjne, popularyzujące wymianę źródeł ogrzewania wśród warszawiaków.

Bezwzględna walka z trucicielami

Warszawa musi wypowiedzieć wojnę trucicielom. Osoby, które są zmuszone do palenia niskiej jakości opałem lub śmieciami ze względu na sytuacją materialną otrzymają Bon Antysmogowy, jednak ci, którzy robią to bezmyślnie, będą bezwzględnie karani. Zmienimy nastawienie miasta do tego problemu oraz priorytety Straży Miejskiej. W 2017 r. na 8426 interwencji w związku z podejrzeniem spalania odpadów stwierdzono tylko 859 naruszeń czyli nieco ponad 10%. Wystawiono 653 mandatów o łącznej wysokości ok. 80 tys. zł, co oznacza, że średnia wysokość mandatu to ok. 120 zł (przy dopuszczalnej karze do 10 tys. zł). W sprawie reprywatyzacji pokazaliśmy, że będąc zdecydowanym można walczyć z gigantyczną patologią. W walce o czyste powietrze będziemy równie zdeterminowani.

Rzeczywista edukacja antysmogowa

Wszystkie warszawskie szkoły i przedszkola zostaną włączone do projektu „Edukacyjna Sieć Antysmogowa” realizowanego przez Państwowy Instytut Badawczy NASK we współpracy z Polskim Alarmem Smogowym oraz innymi organizacjami i firmami.
Wszystkie szkoły biorące udział w projekcie „Edukacyjna Sieć Antysmogowa”, będą wyposażone w czujniki, badające jakość powietrza na terenie zewnętrznym szkoły i wewnątrz budynku. Dane zbierane przez czujniki będą umożliwiać uczniom nie tylko bieżące obserwowanie jakości powietrza, ale także wykonywanie pod kierunkiem nauczycieli własnych badań i obserwacji stanu jego czystości oraz zmian, dokonujących się pod wpływem czynników atmosferycznych.
Program będzie realizowany wspólnie z organizacjami pozarządowymi, środowiskiem akademickim na rzecz implementacji nowych technologii wspomagających walkę ze smogiem. Stołeczna Rada Czystego Powietrza musi zyskać na znaczeniu.

Wymiana całej floty autobusowej na pojazdy niskoemisyjne do 2025

Warszawskie autobusy przejeżdżają 100 mln km rocznie spalając ponad 40 mln litrów ropy – to jest gigantyczne trucie Warszawy.
Tymczasem PO w Warszawie dopiero na koniec 2017 roku obiecała, że od tego roku każdy nowo zakupiony autobus będzie ekologiczny, czyli mając na uwadze dziesięcioletnią amortyzację autobusów, dopiero po 2027 roku byłaby szansa, że 1,5 tys. autobusów będzie niskoemisyjne.

Są to niewiarygodne obietnice. W jaki sposób Platforma Obywatelska w niespełna 10 lat wymieni całą flotę na niskoemisyjną, skoro przez 12 lat dotychczasowych rządów wymieniła jedynie ok. 2% autobusów na niskoemisyjne?
Proponujemy nie tylko wymianę zamortyzowanych autobusów na nowe, lecz także wymianę co najmniej 10% najbardziej zutylizowanego taboru wcześniej.

Jak to osiągniemy w Warszawie? Poza budżetem miasta należy sięgnąć także po środki zewnętrzne, nie tylko unijne. Rząd w ramach walki ze smogiem tworzy fundusz transportu niskoemisyjnego w wysokości 1,5 mld zł oraz obniża akcyzę na CNG (czyli sprężony gaz ziemny używany m. in. w autobusach czy samochodach ciężarowych) do stawki 0%. Dzięki temu paliwo gazowe do autobusów będzie o 30% tańsze w stosunku do diesla.

Ponadto, by cały system funkcjonował w sposób spójny i efektywny, muszą powstać stacje tankowania CNG oraz stacje ładowania w każdej zajezdni autobusowej. Autobusy gazowe są także tańsze w eksploatacji, a ponadto emitują mniej tlenków azotu (o 80%) CO2, a także pyłów PM powodujących smog (o ponad 90%).

Postawimy także na zakup pojazdów komunalnych, przede wszystkim śmieciarek, na paliwo gazowe. Będzie to korzystne dla warszawskiego powietrza oraz zminimalizuje hałas w mieście.

Chcemy, by Warszawa wkroczyła szybko na tę ścieżkę zmiany tak jak np. Madryt, który już dziś posiada ponad 60 % autobusów na gaz. Warszawa powinna znaleźć się w tej awangardzie.

100 dodatkowych punktów ładowania samochodów elektrycznych, w tym na parkingach „Parkuj i jedź”

Do końca 2020 roku w Warszawie będzie co najmniej 100 dodatkowych punktów ładowania samochodów elektrycznych.
Zamierzamy współpracować z firmami oraz dzielnicami, by w innych częściach Warszawy zwielokrotnić ilość miejsc do ładowania samochodów. Nie da się rozwijać elektromobilności bez stacji ładowania dla samochodów. Każdy warszawski parking „Parkuj i jedź” będzie posiadać własną stację doładowań.

System wypożyczania aut elektrycznych na minuty

Przy współpracy z firmami energetycznymi uruchomimy system wypożyczania aut elektrycznych na minuty. Zjawisko carsharingu, czyli miejskich wypożyczalni samochodów, to pomysł na indywidualny transport dla ludzi, którzy nie mają lub nie dysponują w danym momencie swoim autem. Cała idea bazuje na prostej zasadzie: operator usługi udostępnia klientom kilkaset oznakowanych samochodów zaparkowanych w różnych częściach miasta. Mają być one lekarstwem dla osób, które chcą przemieścić się szybko i nie martwić się o miejsce parkingowe w centrum.

Materiał wyborczy KW Prawo i Sprawiedliwość |  Polityka prywatności ⓒ Patryk Jaki 2018